Nowe rozdanie nie zawsze jest łatwe, miłe i przyjemne. Ale kiedy już uda się stanąć na początku mostu prowadzącego na drugą stronę, to nieważne, ile razy się potkniemy czy upadniemy, dziś wiem, że zawsze dostaniemy i siłę, i wskazówki, żeby się podnieść i iść dalej.
Żeby je jednak zobaczyć, potrzebna jest wiara i uważność. Nie tylko ta wiara w Boskie możliwości, ale też w swoją intuicję. A to, przyznaję, nie zawsze jest proste.
O ile łatwo przychodzi mi wiara w to pierwsze, to przy drugim wciąż się potykam, choć nieraz przekonałam się już, że moja intuicja bywa słuszna, wspierająca i chce dla mnie jak najlepiej. Więc kolejny raz dziś uczę się ufać. I odpuszczać tam, gdzie najbardziej się boję…
Afirmacja na dziś:
„Ufam swojej intuicji i wierzę, że nawet w trudnych momentach prowadzona jestem we właściwą stronę.”
03/09/2025
Simply Me
🍀 Jeżeli ten wpis Cię poruszył, zajrzyj proszę też na stronę główną bloga:
Niech prowadzi Cię serce.